Krzysztof Szczerski pojawił się w Lublinie z okazji spotkania „Rodzina, małżeństwo - wartości podlegające szczególnej ochronie w świetle Konstytucji RP”. To jedno z wydarzeń w zainicjowanej przez Andrzeja Dudę kampanii „Wspólnie o konstytucji”. Mają one poprzedzać zapowiadane przez prezydenta referendum w sprawie zmian w polskiej konstytucji. Podobne spotkania odbywają się w innych miastach wojewódzkich.

- To namysł obywatelski nad tym, w jaki sposób naprawić polską konstytucję. Jak sprawić, żeby Polska mogła mieć nową konstytucję na nowe czasy. Ta, która dziś obowiązuje, przez 20 lat ujawniła mankamenty w zakresie podziału władzy, w zakresie praw obywatelskich, praw społecznych. Była konstytucją swojego czasu, konstytucją Polski, która nie była ani w NATO, ani w Unii Europejskiej - mówił minister na briefingu prasowym przed spotkaniem.

Szczerski przekonywał, że odbywające się wewnątrz kampanii „Wspólnie o konstytucji” wydarzenia mają nakłaniać Polaków do dyskusji o tym, jak ma wyglądać dobre państwo. - Chcemy w ten sposób doprowadzić do decyzji o kształcie pytań referendalnych. Później już w samym referendum Polacy zdecydują o kierunkach reformy polskiej konstytucji - mówił minister.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej