Piotr O. nie chce rozmawiać z mediami. Nie odbiera telefonu, nie odpowiada na SMS-y. Zresztą nie podjął współpracy z prokuratorem. Do niczego się nie przyznał, odmówił składania zeznań.

Kim jest O.? Rocznik 1981, żonaty, ojciec trójki dzieci.

Tak napisał o sobie na swojej stronie internetowej: „Urodziłem się i wychowałem na Ziemi Biłgorajskiej. Z zawodu jestem pedagogiem. Ukończyłem studia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie na Wydziale Psychologii i Pedagogiki. Dyplom magistra zdobyłem w 2008 roku. Po studiach rozpocząłem pracę w charakterze wychowawcy w SOS Wioski Dziecięcej w Biłgoraju. Jednocześnie byłem kuratorem w Sądzie Rejonowym w Biłgoraju”.

I dalej:

„Kierowany chęcią poprawy jakości życia Polaków oraz potrzebą rozwoju naszego kraju zaangażowałem się w działalność polityczną. Jestem związany z PiS od wielu lat. Zanim zostałem posłem pełniłem funkcję przewodniczącego Klubu Radnych PiS oraz Pełnomocnika PiS w Powiecie Biłgorajskim. Działam na rzecz Związku Ochotniczej Straży Pożarnej RP, w kórej (pisownia oryginalna - red.) to organizacji jestem członkiem Prezydium Zarządu Powiatowego. W Sejmie pracuję w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz w Komisji ds. Unii Europejskiej.
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej