Marek Krakowski ma 51 lat i jest sekretarzem okręgowych struktur Prawa i Sprawiedliwości. Przed objęciem stanowiska dyrektora Centrum Spotkania Kultur był dyrektorem regionu w Poczcie Polskiej. W lutym został mianowany zastępcą dyrektora w Zarządzie Nieruchomości Wojewódzkich.

Jako nowa osoba kierująca CSK szybko zaczął wprowadzać zmiany w instytucji. Z jego inicjatywy na początku maja zorganizowano koncert „barda PiS” Jana Pietrzaka. Wstęp na wydarzenie pt. „Zwycięska Polska” był bezpłatny, podobnie jak na zorganizowaną kilka dni wcześniej projekcję filmu ukazującego w negatywnym świetle rewolucję seksualną. Seans „Rewolucji totalnej wolności” w reżyserii Jarosława Mańki poprzedził wykład znanego z kontrowersyjnych wypowiedzi polityka PiS, prof. Mieczysława Ryby.

W ostatnich dniach Krakowski nakazał też wstrzymać montaż instalacji „Drzewo” autorstwa lubelskiego artysty Jarosława Koziary. Powstanie rzeźby zlecił poprzedni dyrektor Piotr Franaszek. W wywiadach dla prasy Krakowski nazwał instalację „dziwadłem artystycznym” i „pozbawionym walorów artystycznych” „projektem na wyprowadzenie pieniędzy”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej