Twórca gier planszowych

5/9

JAKUB ORZECHOWSKI

- Zawsze wydawało mi się, że człowiek pracuje albo dlatego, że to lubi, albo dla pieniędzy, żeby mieć fundusze na to, co lubi. A mnie udało się połączyć te elementy. Swoją pierwszą grę stworzyłem z tatą, jak miałem pięć lat. Polegała ona na dotarciu z domu do pracy. Było to zaraz po 1989 r., więc wzbogaciliśmy ją o absurdy PRL-u - wspomina Adam Kwapiński.

Z Michałem Sieńko, jego wspólnikiem, spotkał się na uczelni. W ramach studiów doktoranckich prowadził tam warsztaty z projektowania gier. Michał w nich uczestniczył. Powstała wtedy gra "W Zakładzie. Lubelski Lipiec 80".

- Chcieliśmy ją wydać, dlatego w styczniu 2012 r. zapadła decyzja: rejestrujemy firmę. Na razie w Fabryce Gier Historycznych pracujemy w czteroosobowym składzie. Wydaliśmy siedem i pół gry ? jedna ukazała się najpierw w Polsce, a potem w rozbudowanej wersji w Niemczech, stąd ta połówka - tłumaczy Kwapiński.

Wszystkie zdjęcia
  • Rekonstruktor motocykli
  • Rekonstruktor motocykli
  • Producentka pędzli
  • Producentka pędzli
  • Twórca gier planszowych
  • Audiofil. MP3 to nie winyl
  • Audiofil. MP3 to nie winyl
  • Audiofil. MP3 to nie winyl