Choć od końca 2016 roku minęło już sporo czasu, wciąż mamy w pamięci wiele spektakularnych momentów, dziejących się w lubelskiej kulturze. Dziesięć z nich nominowaliśmy do plebiscytu na najciekawsze wydarzenie kultury "Strzały 2016". Zwycięzcę poznamy 19 kwietnia podczas uroczystej gali.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przygotowując finałowe zestawienie, tradycyjnie już wzięliśmy pod uwagę zgłoszenia naszych czytelników. Wśród rekordowej liczby propozycji wielokrotnie przewijało się w nich otwarcie Centrum Spotkania Kultur. Na ważny dla kilku pokoleń lublinian moment przyszło nam czekać ponad 40 lat. Wreszcie „Teatr w budowie” zmienił się w imponujące swoimi rozmiarami Centrum Spotkania Kultur. Jego budowa pochłonęła ponad 171 mln zł, z czego prawie 130 mln to pieniądze pochodzące z dofinansowania unijnego. Sercem instytucji jest wielofunkcyjna scena widowiskowa o powierzchni 500 metrów kwadratowych. Wystąpił już na niej m.in. Seal i Gentleman. W instytucji zaprezentowały się AccademiaTeatro alla Scala i Nederlands Dans Theatre 2, a wystawa zdjęć Sebastiao Salgado była jednym z piękniejszych momentów cyklu otwarcia CSK.

Podróż do lat 20. XX wieku

W ubiegłym roku chętnie zaglądaliśmy do Domu Słów przy ul. Żmigród. W latach 30. była tu popularna drukarnia. W czasie II wojny światowej drukowano plakaty i ulotki dla podziemia. Potem otworzono w tym miejscu Izbę Drukarstwa Lubelskiego. W działającym od ponad dwóch lat Domu Słów, oprócz stałej ekspozycji maszyn drukarskich i wystaw czasowych odbywają się m.in. warsztaty komiksowe, czerpania papieru i litografii. W ubiegłym roku mogliśmy tam spotkać m.in. Kamila Sipowicza z Korą, Jacka Podsiadło, czy Biankę Rolando. Ważnym wydarzeniem była premiera książki „Puste miejsce przy stole” – pierwszego w Polsce picture booka o uchodźcach.

Zauroczyła nas ul. Kowalska, która podczas ostatniej Nocy Kultury przeniosła nas do lat dwudziestych XX wieku. Na odwiedzających czekała specjalnie wystylizowana przestrzeń, zmienione szyldy, odpowiednie oświetlenie, aranżacja witryn sklepowych i zabytkowe samochody. Wszystko stało się tłem m.in. dla retro potańcówki i fotograficznego atelier. O ten wyjątkowy klimat zadbały artystki z Niezależnej Grupy Projektowej Piękno Panie. Szczególną atrakcją na ulicy Kowalskiej była 100-letnia zabytkowa wiktoriańska karuzela, która przeleżała ponad 50 lat w stodole. Wśród atrakcji znalazły się też m.in. przejazd zabytkowych motocykli, koncert „Uliczkę znam w Lublinie.” oraz „Powróćmy jak za dawnych lat”, teatr tańca „Swing City”, czy słuchowisko „Malinowy buduar.

Gwiazdy, które przyciągają tłumy

Podróż w czasie – choć już nie tak odległą – zafundowała nam też Dolores O’Riordan, która razem z The Cranberries przypomniała na Arenie Lublin największe przeboje zespołu. Był to też ważny moment dla samego MOSiR-u, który po frekwencyjnej porażce przy organizacji występów Boba Geldofa i Biohazard, musiał udowodnić, że występy światowych gwiazd w naszym mieście mają sens. Należy do nich The Cranberries, który sprzedał już na świecie ponad 38 milionów płyt, 4 albumy znalazły się w TOP 20 listy Billboardu. Światową popularność przyniosły mu takie przeboje, jak „Linger” czy „Zombie”. Wystąpił dla milionów fanów, w tym parokrotnie dla samego papieża Jana Pawła II. Lubelski koncert wyszedł niemal wzorowo. Szkoda jedynie, że miasto zrezygnowało z gwiazd, stawiając na zabawę przy disco polo.

Nie stronią od niej też organizatorzy lubelskich dni kultury studenckiej. Od lat juwenalia kojarzą się z koncertami tych samych zespołów i wielkiej biesiadzie disco, na którą walą tłumy żaków. Tym bardziej doceniamy Kozienalia, wyróżniające się na tle innych lubelskich imprez studenckich. Ich organizatorzy nie tylko konsekwentnie stronią od disco polo, ale stawiają też na młodych, alternatywnych wykonawców. To tylko kilka z wielu przyczyn, dlaczego impreza UMCS już niejednokrotnie znajdowała się w finale ogólnopolskiego plebiscytu ProJuvenes w kategorii „najlepsze juwenalia”.

Zaniepokojeni „dobrą zmianą”

W finałowej dziesiątce nie mogło zabraknąć wystawy prac Zdzisława Beksińskiego na Zamku Lubelskim. Ekspozycja przyjechała do Lublina z Muzeum Historycznego w Sanoku. To właśnie jemu jeden z najbardziej znanych polskich malarzy przekazał w testamencie swój dorobek i majątek. W zbiorze znalazły się także fotografie wykonane w latach 1950-59. Wystawa w Lublinie wzbudziła ogromne zainteresowanie. Przy okazji pojawiły się głosy, że to nic nadzwyczajnego, bo twórczość Beksińskiego przyciąga tłumy wszędzie tam, gdzie się pojawia. Skoro jednak te tłumy chcą spędzić w kolejce ponad godzinę, musi to być dla nich jedno z ważniejszych wydarzeń.

Ponadto doceniamy wagę wystawy DE-MO-KRA-CJA, która w całej swojej różnorodności poruszała zagadnienia takie jak wolność, równość, tolerancja czy sprawiedliwość społeczna. Ekspozycji towarzyszyła dwudniowa debata, która była spontaniczną inicjatywą ludzi kultury z całej Polski, zaniepokojonych „dobrą zmianą”. Wzięli w niej udział artyści, teoretycy i krytycy sztuki, filozofowie, a także dyrektorzy i pracownicy instytucji kultury. Uczestnicy wskazywali, że jest w Polsce wiele instytucji, które są po prostu zagrożone. Zastrzegano wielokrotnie, że chodzi nie o obronę stołków, ale o wizję kultury.

Jak pokazać w teatrze zagładę?

W naszym zestawieniu znalazł się też spektakl „Punkt zero: Łaskawe” Janusza Opryńskiego. Reżyser został wyróżniony Laurem Konrada podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje” 2016. W konkursie brały udział spektakle największych polskich reżyserów, m.in. Jana Klaty, Iwana Wyrypajewa i Piotra Ratajczaka.

Scenariusz „Punktu zero: Łaskawe” powstał na podstawie fragmentów powieści Jonathana Littella „Łaskawe”, wydanej w 2006 roku. Spektakl lubelskiego Teatru Provisorium przedstawia historię Maxa Aue, niemieckiego oficera, członka elitarnej grupy nazwanej „mistrzami śmierci”. Z jednej strony ukazuje kulisy zagłady, a z drugiej jest uniwersalną przypowieścią o spotkaniu człowieka ze złem.

„Lublove” Joanny Lewickiej to z kolei spektakl, którego głównym tematem jest miłość. Dramaturgię przedstawienia tworzą historie najbardziej znanych „miłosnych” par, m.in.: Adama i Ewy, Romea i Julii, Tristana i Izoldy, Rhetta Butlera i Scarlett O'Hary.

Na czytania złożyły się teksty – wywiady zebrane przez Lewicką na temat miłości w wieku dojrzałym.

Lublin zdobył Wrocław

O tym, że Lublin kulturą stoi, wiemy nie od dzisiaj. W ubiegłym roku przekonali się też o tym mieszkańcy Wrocławia i ci, którzy w maju odwiedzili Europejską Stolicę Kultury. Pięć dni – tylko tyle czasu miał Lublin na to, by zareklamować się w stolicy Dolnego Śląska, na małej uliczce w centrum miasta. Wykorzystał ten czas bezbłędnie. Rafał Zieliński z wrocławskiej „Gazety Wyborczej” pisał: „Lublin ma piękną historię, ludzi, którzy chcą ją pokazywać, ciekawych, identyfikujących się z miastem artystów i chyba sporo fajnego luzu. Tak zapamiętamy waszą wizytę i dziękujemy, że pokazaliście nam trochę inne podejście do własnych dziejów, może też trochę inną formę zabawy. Obyśmy się czegoś od siebie uczyli, tylko wtedy takie spotkania mają sens”.

Które z wydarzeń zasługuje na tytuł Wydarzenia Kultury Strzały 2016? Zapraszamy do głosowania.

Na Państwa głosy czekamy do 14 kwietnia. Głosować można na stronie lublin.wyborcza.pl. Zwycięzców poznamy 19 kwietnia podczas uroczystej gali w Filharmonii Lubelskiej. Tego dnia poznamy także laureatów Nagród Prezydenta Miasta Lublin w kategoriach: nagroda artystyczna, upowszechnianie kultury, całokształt działalności oraz mecenas kultury.

Partnerem plebiscytu jest Miasto Lublin.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Które z wydarzeń zasługuje na statuetkę Strzały 2016?

Działalność Domu Słów
0% (41 głosów)
Koncert The Cranberries na Arenie Lublin
0% (48 głosów)
Lubelskie Dni Kultury Studenckiej Kozienalia
58% (2707 głosów)
Lublin we Wrocławiu w ramach ESK 2016
2% (116 głosów)
Otwarcie Centrum Spotkania Kultur
37% (1829 głosów)
Premiera spektaklu 'Punkt Zero. Łaskawe' Teatru Provisorium
0% (23 głosy)
Projekt 'Lublove' Joanny Lewickiej
0% (25 głosów)
Stylizacja ul. Kowalskiej podczas Nocy Kultury
2% (119 głosów)
Wystawa i debata 'DE-MO-KRA-CJA' w Galerii Labirynt
0% (23 głosy)
Wystawa prac Zdzisława Beksińskiego w Muzeum Lubelskim
1% (67 głosów)
4998 głosów
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem