Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od środy zamknięte są wszystkie szkoły i przedszkola w Janowie Lubelskim. Wśród nich są m.in. Szkoła Podstawowa im. Jana Zamoyskiego, I Liceum Ogólnokształcące im. Porytowego Wzgórza oraz Samorządowe Przedszkole nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi. Wszystko przez potwierdzenie zakażenia koronawirusem u jednej mieszkanki miasta.

Kobieta od kilku dni miała objawy chorobowe, ale dopiero gdy poczuła się naprawdę źle, zgłosiła się do lekarza. Podczas wywiadu lekarskiego miała ukrywać, że wcześniej kontaktowała się z osobą często podróżującą za granicę. W ten sposób naraziła wiele osób w swojej miejscowości.

– W związku z zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa od środy 11 marca do 25 marca Publiczna Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Zamoyskiego w Janowie Lubelskim zostaje zamknięta. W tym czasie nie będą prowadzone zajęcia dydaktyczne oraz opiekuńczo-wychowawcze – poinformowała dyrektor szkoły Agnieszka Trytek.

Podobne komunikaty wydali dyrektorzy pozostałych placówek w mieście.

Największa panika jest w gminie Niedrzwica Duża, z której pochodzi pierwszy zakażony pacjent w województwie lubelskim. W szkołach i w Gminnym Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji zawieszono wszystkie zajęcia. Decyzję podjęli dyrektorzy placówek po konsultacjach z wójtem gminy Ryszardem Golcem.

Działania były konieczne. Zakażony pacjent zaraził się od syna, który dwa tygodnie wcześniej wrócił z Mediolanu. 23-latek nie miał typowych objawów zakażenia. Przez wiele dni prowadził więc normalne życie i miał kontakt z wieloma osobami.

Od ogłoszenia informacji dotyczących 23-latka mieszkańcy gminy Niedrzwica Duża żyją w strachu. Urząd gminy apeluje do nich o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego i komunikatów wojewody lubelskiego.

Niespokojni są też mieszkańcy sąsiednich gmin. Żona pacjenta jest zastępcą dyrektora w jednej ze szkół w Niedrzwicy Dużej. Miała kontakt nie tylko z uczniami, ale także z władzami innych szkół w regionie, którzy spotkali się na specjalnej naradzie zwołanej w Niedrzwicy Dużej w ubiegły poniedziałek.

Na wszelki wypadek dyrektorzy szkół w gminie Konopnica poddali się 14-dniowej kwarantannie. Mirosław Żydek, wójt gminy, zaznacza, że na razie nie ma informacji o zachorowaniu żadnego z mieszkańców, którzy mieli kontakt z żoną zakażonego.

Mimo to mieszkańcy Konopnicy się niepokoją. - Ludzie panikują. W sytuacji, gdy prosimy ich, by ograniczali kontakty interpersonalne i raczej spędzali czas w domu, ruszają do centrum i wykupują asortyment aptek i sklepów. Widzieli, co się działo np. we Włoszech i spodziewają się, że za niedługo zaopatrzenie się w produkty może być niemożliwe. Wiele osób zdecydowało się na nieformalną kwarantannę domową - tłumaczy Mirosław Żydek, wójt gminy Konopnica.

W gminie zamknięto już wszystkie placówki oświatowe i wstrzymano kursy autobusów dowożących dzieci do szkół. Zamknięto biblioteki oraz świetlice. Odwołano obchody pięciolecia klubu seniora i zjazd strażaków OSP. W środę rano wójt zwołał sztab kryzysowy, po którym pracownicy urzędu gminy otrzymali wytyczne dotyczące postępowania w najbliższym czasie. Chodzi m.in. o kierowanie próśb do petentów o zrezygnowanie z kontaktu bezpośredniego w urzędzie na rzecz załatwiania spraw telefonicznie lub mailowo.

Także władze gminy Strzyżewice podjęły we wtorek wieczorem specjalne działania związane z zagrożeniem epidemią. - Dlatego że gmina Strzyżewice bezpośrednio graniczy z gminą Niedrzwica Dużą i przepływ ludzi między miejscowościami jest spory, podjęłam decyzję o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych, czyli pięciu szkół podstawowych i przedszkola - tłumaczy Barbara Zdybel, wójt gminy Strzyżewice.

Jak mówi, wielu mieszkańców Strzyżewic pracuje w Niedrzwicy lub robi zakupy w mieszczących się tam dużych sklepach. Z kolei duża grupa dzieci mieszkających w drugiej z tych miejscowości uczęszcza na lekcje do szkół w Strzyżewicach.

Dziś na godzinę 14 wójt zwołała posiedzenie gminnego zespołu zarządzania kryzysowego. - Będziemy rozmawiać m.in. o działaniach mających przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się wirusa - wyjaśnia.

Ponadto wójt podjęła decyzję o wstrzymaniu organizacji zajęć i wydarzeń w Centrum Kultury i Promocji Gminy Strzyżewice. Nie odbędą się m.in. cykliczne warsztaty i zaplanowany na niedzielę koncert. Już wcześniej odwołano turniej piłkarski o puchar wójta w Bystrzycy Starej.

Podobnie jest w gminie Wojciechów, która sąsiaduje z Konopnicą. - Zamknęliśmy wszystkie szkoły, a także Gminny Ośrodek Kultury z regionalnym Muzeum Kowalstwa. Zapobiegawczo będziemy dezynfekować pomieszczenia - mówi wójt gminy Wojciechów Artur Markowski.

W środę rano premier Mateusz Morawiecki ogłosił całkowite zamknięcie placówek oświatowych i wychowawczych od poniedziałku, 16 marca, na dwa tygodnie. Tymczasem już od jutra we wszystkich szkołach, żłobkach i przedszkolach zawieszone zostają zajęcia, ale dzieci można tam oddawać pod nadzór nauczycieli, jeśli rodzice nie znajdą innej opieki. Od jutra zamknięte są wszystkie uczelnie wyższe.

Jeszcze przed tym rektorzy trzech uczelni w Lublinie postanowili zawiesić zajęcia. Podobnie zdecydował dyrektor III LO im. Unii Lubelskiej Grzegorz Lech.

- Podjąłem taką decyzję, ponieważ otrzymałem informację, że od jutra zostaną zawieszone zajęcia we wszystkich szkołach w Lublinie. Wziąłem pod uwagę fakt, że mamy uczniów z terenów zagrożonych oraz to, że miałem wiele telefonów od rodziców zdezorientowanych sytuacją, którzy nie wiedzą, jak postępować - tłumaczy „Wyborczej" dyrektor Lech.

O koronawirusie bez sensacji i paniki. Codzienny newsletter zawierający najważniejsze informacje oraz porady dotyczące profilaktyki i higieny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.