Sześć osób z personelu szpitala w Bełżycach przebywa na kwarantannie zbiorowej. Miały one kontakt z pacjentem zakażonym koronawirusem.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chodzi o personal medyczny szpitala w Bełżycach. - Sześć osób zdecydowało się na kwarantannę zbiorową. To osoby, które miały styczność z pacjentem zakażonym koronawirusem. Ponieważ nie chciały wracać do domu i narażać najbliższych zostały umieszczone w miejscu, gdzie odbywa się taka kwarantanna zbiorowa. Oczywiście nie mogę podać, co to za miejsce - mówi "Wyborczej" Zdzisław Antoń, starosta lubelski.

Zgodnie z przepisami każdy z powiatów musi przygotować miejsca do przeprowadzenia kwarantanny zbiorowej. Mogą to być np. bursy, internaty, akademiki czy hotele.

Natomiast w całym województwie lubelskim objętych kwarantanną domową jest 49 osób. W województwie lubelskim potwierdzono do tej pory dwa przypadki zakażenia koronawirusem. Chodzi o 53-letniego mieszkańca Niedrzwicy Dużej, który od poniedziałku przebywa w szpitalu w Bełżycach oraz o ponad 50-letnią kobietę z Janowa Lubelskiego, która znajduje się w Klinice Chorób Zakaźnych SPSK 1. Stan obojga jest ciężki. Oddychają z pomocą respiratora.

O koronawirusie bez sensacji i paniki . Codzienny newsletter zawierający najważniejsze informacje oraz porady dotyczące profilaktyki i higieny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem