"Chcemy drzew", "Lipowa tylko z lipami", "Więcej drzew, nie samochodów". Transparenty z takimi hasłami zawisły na jednej z kamienic przy ul. Lipowej. W ten sposób jej mieszkańcy chcą powstrzymać planowaną przez miasto wycinkę.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Banery zawisły na balkonach kamienicy przy ul. Lipowej 10.

Mieszkańcy ulicy Lipowej protestują przeciwko wycince drzew. Zobaczcie [ZDJĘCIA]

- Jest ich w sumie 16. Na nich zawarliśmy hasła, które wcześniej pojawiały się w sieci. Dotyczą tego, że nie chcemy betonu w mieście, betonu na ul. Lipowej, chcielibyśmy, aby miasto było bardziej zielone. Wszystko kręci się wokół hasła: "Ocalmy drzewa w Lublinie" - tłumaczy Szymon Pietrasiewicz, organizator akcji.

Pietrasiewicz: "Na zielonej ulicy najbardziej zależy samym mieszkańcom"

Rozpoczęła się ona w środę po godz. 11. Po dwóch godzinach transparenty już wisiały na wszystkich balkonach.

- Zawisną na czas nieokreślony. W zależności od tego, jak się potoczy sytuacja. Nasza akcja pokazuje też, że najbardziej na tym, żeby ta ulica została zielona, zależy mieszkańcom i mieszkankom tej przestrzeni, że to oni są tak naprawdę stroną w tej sprawie. I ostatnimi czasy wzięli się za pilnowanie tego, co jest im najbliższe i dla nich najważniejsze. Chciałbym też podziękować za odwagę administracji i współwłaścicielowi kamienicy Lipowa 10, za to, że wyraził zgodę na ekspozycję tych 16 banerów, które w sposób konkretny i dosadny odnoszą się do wycinki drzew przy ul. Lipowej - dodaje Pietrasiewicz.

Przypomnijmy, że w niedzielę w nocy, tuż po proteście w obronie drzew, na ul. Lipową wjechał sprzęt do przesadzania drzew. Cztery z nich zostały usunięte i przewiezione w okolice dworku Grafa, gdzie zostały posadzone. Mieszkańcy kamienic przy ul. Lipowej, widząc, co się dzieje, wybiegli na ulicę i bronili pozostałych drzew. W związku z tym pracownicy odstąpili od usuwania kolejnych.

Mieszkańcy ul. Lipowej zapowiadają też, że będą robili wszystko, co w ich mocy, aby uchronić jak najwięcej drzew przez wycinką i przesadzeniem. Zgoda na powieszenie banerów jest jednym z elementów ich walki o ochronę zieleni.

"Nie chcemy Lipowej bez drzew". Wspólnota prosi prezydenta o spotkanie

Administracja kamienicy ze swoich środków pokryła też koszt wynajmu wysięgnika. Jak mówi jeden z członków zarządu wspólnoty mieszkaniowej, decyzji o przesadzeniu i wycięciu drzew nikt z mieszkańcami nie konsultował.

- O fakcie dowiedzieliśmy się kilka dni temu. Zamysł usunięcia tych drzew, w tym wielu starych i dorodnych, nie jest niczym uzasadniony. Nie ma potrzeby poszerzania ul. Lipowej w którymkolwiek miejscu. Wystarczy w ciągu dnia zrobić wizję, aby zobaczyć, że ruch na ulicy nie jest duży. Poza tym kamienica przy ul. Lipowej 10 jest w centralnym miejscu Lublina, w pobliżu najstarszej nekropolii. To miejsce powinno podlegać szczególnej ochronie. Te stare drzewa to dla nas naturalny filtr i zielone płuca miasta - mówi Grzegorz Nowakowski, członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej Lipowa 10.

Jak dodaje, smutny obraz ulicy pozbawionej zieleni można oglądać zaledwie kilkaset metrów dalej. Chodzi o przebudowany niedawno fragment ul. Narutowicza, od skrzyżowania z Lipową do Nadbystrzyckiej.

- Nie chcemy, żeby Lipowa też tak wyglądała. Dlatego zarząd wspólnoty wystąpił z prośbą o spotkanie z panem prezydentem - dodaje Nowakowski.

Co ciekawe, członek zarządu wspólnoty przy ul. Lipowej 10 jest szefem miejskich struktur Platformy Obywatelskiej w Lublinie. Tej samej partii, z której wywodzi się prezydent Krzysztof Żuk. To właśnie na zlecenie ratusza powstał projekt przebudowy ulicy zakładający spore wycinki.

- Proszę nie wiązać w jakikolwiek sposób mojej działalności politycznej i tej wynikającej z byciem członkiem zarządu wspólnoty. Tę funkcję pełnię od kilkunastu lat. Równie dobrze w sprawie banerów mogłaby się wypowiedzieć inna osoba z zarządu - podsumowuje Nowakowski.

W czwartek protest przed ratuszem

Przypomnijmy, że na czwartkowy wieczór zapowiedziano też kolejny protest w obronie drzew. Rozpocznie się on o godz. 18 i potrwa do godz. 19.30. Demonstranci pojawią się na placu Władysława Łokietka, czyli przed ratuszem.

Tu rozciągną zieloną wstęgę, którą chcą otoczyć urząd miasta. W związku z tym protestujących można będzie spotkać też na chodniku przylegającym do ratusza od strony ul. Lubartowskiej oraz Bajkowskiego.

W związku z sytuacją epidemiczną w zgromadzeniu będzie mogło wziąć udział maksymalnie 150 osób.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Lipowa jest jedną z lepiej przejezdnych ulic w centrum, nawet w szczycie. Wąskim gardłem jest Lubomelska, Wieniawska i zwłaszcza po zbudowaniu tych świateł w interesie jednego budynku -Jerzego de Tramecourta i Ewangelicka - Szopena. Ten protest trzeba połączyć z protestem przeciwko wycince drzew na Al. Racławickich!! Przecz z dendrofobami w cenrtrum Miasta!
    "Dendrofobia to irracjonalny strach przed drzewami i lasami. Dendrofobicy mogą postrzegać te rośliny za ekstremalnie straszne, a nawet wierzyć, ze drzewa chcą ich skrzywdzić".
    @ato
    Prezydencie litości !nie chcę mieszkać w betonowym mieście, już plac litewski zabetonowany, teraz jeszcze tylko wyciąć drzewa i postawić kilka masztów wieszaków. Potwornieje nam nasze kochane miasto z dnia na dzień a pan panie prezydencie ma w tym swój udział. A ja na pana glosowalam. ../malunia/
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @ato
    A w wyborczej dziś artykuł o tym ze najwieksze polskie miasta walczą o ograniczenie ruchu pojazdów w centrum.lublin miasto inspiracji robi im szerszą jezdnię do centrum niech jada i smrodza. Gdzie indziej trawniki łąki zakładają a u nas drzewa pod piłę. Nie jesteśmy może największym miastem ale ciągle zapyzialym intelektuanie chce uniwersytetow u nas dużo. Tylko po co?kłaniam się moja prowincjo zacofanie! /malunia/
    już oceniałe(a)ś
    3
    1