Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Plakatowanie miasta odbyło się w nocy z czwartku na piątek, głównie w Śródmieściu i w okolicach Starego Miasta. Odpowiedzialni za akcję plakatową nie chcą zdradzać swojej tożsamości. Swoje działanie tłumaczą chęcią zwrócenia uwagi społeczeństwa na fakt, iż prawa człowieka łamane są zarówno na Białorusi, jak i w Polsce. Na Białorusi dotyczy to wszystkich, którzy nie zgadzają się z rządami Aleksandra Łukaszenki, w Polsce - w ostatnim czasie szczególnie tych, którzy należą do społeczności LGBTQIA.

Antydemokratyczny reżim przybiera różne formy. Na Białorusi to postsowiecka twarz Łukaszenki, w Polsce natomiast jest to pseudochrześcijańskie oblicze partii rządzącej. W obydwu przypadkach łamane są prawa człowieka, a władza stosuje przemoc wobec obywateli i obywatelek. Solidaryzujemy się w tym trudnym czasie z naszymi Braćmi i Siostrami na Białorusi. Walczymy pod hasłem "ZA WOLNOŚĆ WASZĄ I NASZĄ" z wiarą w lepsze jutro

Na Białorusi trwa kampania prezydencka, a wraz z nią kolejne zatrzymania, rewizje i aresztowania przeciwników politycznych urzędującego od 26 lat prezydenta Aleksandra Łukaszenki. W sobotę o godzinie 18 na pl. Litewskim odbędzie się akcja solidarności z narodem białoruskim. Udział w niej mogą wziąć wszyscy zainteresowani. Na miejsce warto przynieść biało-czerwono-białą flagę.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.