Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jacek Brzuszkiewicz: UMCS to dziś największa i najważniejsza uczelnia nie tylko na Lubelszczyźnie, ale także po prawej stronie Wisły. Jakie cele stoją przed Uniwersytetem w najbliższej dekadzie?

Prof. Radosław Dobrowolski: Dziś Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie to bardzo dobra marka, z ogromnym potencjałem i możliwościami. To największy ośrodek naukowo-badawczy we wschodniej Polsce. Siłą naszej uczelni jest kadra akademicka i realizowane przez nią badania naukowe. UMCS zatrudnia ponad 2800 pracowników, w tym niemal 1600 nauczycieli akademickich.

Prowadzimy badania i projekty, które przyczyniają się do rozwoju społecznego i gospodarczego miasta, regionu i kraju. Uniwersytet dysponuje laboratoriami i pracowniami wyposażonymi w nowoczesne urządzenia i aparaturę. W rozwoju współpracy z biznesem szczególną rolę odgrywa Centrum ECOTECH-COMPLEX, które powstało z myślą o stworzeniu unikalnych warunków do prowadzenia badań na światowym poziomie.

Jestem przekonany, że w nieodległej przyszłości UMCS stanie się uniwersytetem plasującym się w pierwszej dziesiątce polskich uczelni wyższych, uniwersytetem nowoczesnym, o jeszcze większym potencjale naukowo-badawczym, z szeroką i praktyczną ofertą dydaktyczną i wysoką rozpoznawalnością zarówno w kraju, jak i poza nim.

Jak ten cel osiągnąć?

– Nasza strategia opiera się na czterech filarach. Absolutnym priorytetem jest wzrost dynamiki badań naukowych. Uruchomiliśmy szereg rozwiązań mających motywować pracowników i doktorantów do bardziej efektywnej pracy projektowej i publikacyjnej, która podnosi jakość badań, a w konsekwencji pozycję naukową uczelni. Jasne i transparentne są zasady i kryteria oceny nauczycieli akademickich. W uniwersytecie działa także system wsparcia dla naukowców publikujących w wysoko punktowanych czasopismach. To m.in. nagrody rektora w wysokości do 9 tys. zł, czy granty wewnętrzne dla młodych naukowców. Na tę chwilę myślę o nauce przede wszystkim w kontekście nadchodzącej ewaluacji jakości działalności naukowej, bo od tego zależą tak naprawdę kwestia finansowania w przyszłości i pozycja UMCS na polskiej i europejskiej mapie uniwersytetów. Intensyfikacja badań jest więc kluczowa.

Drugim filarem rozwoju UMCS jest nowoczesne kształcenie, bo tylko dzięki niemu mury uczelni będą opuszczać coraz lepiej wykształceni absolwenci mający szansę na bardzo dobrą pracę. Zależy nam, żeby kierunki prowadzone przez naszą uczelnię były bardziej dostosowane do rynku pracy i otaczającej nas rzeczywistości – stąd np. rosnąca liczba kierunków o praktycznym profilu kształcenia lub nowe kierunki anglojęzyczne.

Bardzo ważny jest trzeci filar aktywności, jakim jest efektywna współpraca z otoczeniem społeczno-gospodarczym Lublina i Lubelszczyzny. Łączymy ją z rozwojem badań naukowych oraz wspieraniem aktywności innowacyjnej pracowników, doktorantów i studentów UMCS. W tym celu utworzona została spółka celowa Uniwersytetu, której zadaniem będzie m.in. wsparcie procesów komercjalizacji wyników badań naukowych. W tym celu podpisaliśmy porozumienie o współpracy z firmą Asseco Data Systems, w ramach której oczekujemy m.in. rozwoju aktywności naukowej, badawczej i wdrożeniowej Ecotech Complex, ale także istotnego wpływu tych działań na procesy dydaktyczne, realizowane w UMCS, a pośrednio – na rozwój naszego miasta i regionu.

Nie możemy także zapominać o sprawnym zarządzaniu procesami realizowanymi wewnątrz uczelni. Chodzi m.in. o informatyzację procedur, cyfrowy obieg dokumentów czy skrócenie drogi pracownika od pomysłu do finalizacji sprawy. Działania wewnątrzorganizacyjne stanowią czwarty filar strategii działalności władz rektorskich. Staram się optymistycznie podchodzić do wyzwań, dlatego uważam, że sprawna realizacja tych celów spowoduje, iż przyszłość uniwersytetu może jawić się w jasnych barwach.

Prof. Jean Poesen z Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku UMCS w dyscyplinie „geografia fizyczna” znalazł się na szczycie prestiżowej listy TOP 2% zawierającej nazwiska naukowców z całego świata, których publikacje są najczęściej cytowane przez innych autorów.

– Napawa mnie dumą fakt, że nasz uniwersytet oraz członkowie jego społeczności odnieśli w roku 2020 wiele, często spektakularnych sukcesów, wśród których na pierwszy plan wysuwa się wspomniana lista TOP 2%. Aż 15 naukowców z UMCS znalazło się w tym prestiżowym rankingu najbardziej wpływowych ludzi nauki na świecie. To olbrzymie wyróżnienie dla naszej uczelni.

Wspomniany przez pana prof. Jean Poesen z Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku UMCS to geograf fizyczny i geomorfolog, światowej klasy specjalista w zakresie erozji gleb oraz erozji wąwozowej, który od 10 lat współpracował z UMCS. Gdy przeszedł na emeryturę w Katolickim Uniwersytecie w Leuven [Belgia – red.], zaproponowaliśmy panu profesorowi pracę na naszej uczelni w ramach programu Research in Lublin, wdrożonego i współrealizowanego z Urzędem Miasta Lublin.

Na podobnych zasadach naszymi pracownikami zostali także prof. Stefaan Poedts i prof. Jaco Vangronsveld, który po raz trzeci znalazł się w rankingu Clarivate Analytics 2020 na liście najczęściej cytowanych naukowców świata według bazy Web of Science. To są jedynie nieliczne przykłady współpracy administracji samorządowej ze środowiskiem akademickim Lublina, która przynosi wymierne efekty, przekładające się na krajową i międzynarodową promocję naszego miasta i uczelni.

Jaki pomysł na sprawną komercjalizację wyników badań naukowych ma UMCS?

– W naszym uniwersytecie działa od wielu lat Centrum Transferu Wiedzy i Technologii, zatrudniające wysokiej klasy specjalistów, którzy doradzają naukowcom, co zrobić, by ich odkrycie czy wynalazek znalazły zastosowanie w praktyce. Wynalazcy z UMCS wspierani są przez rzecznika patentowego.

Uniwersytet może pochwalić się stu kilkudziesięcioma patentami i wzorami użytkowymi. Aktualnie realizujemy prace związane z komercjalizacją WAXO – innowacyjnego urządzenia badającego jakość wosku pszczelego pod kątem obecności sztucznych domieszek i oceny jego przydatności, zwłaszcza w gospodarce pasiecznej. Urządzenie zostało objęte międzynarodową ochroną patentową, a powstało przy współpracy pracowników z dwóch instytutów UMCS: prof. dr. hab. Marka Gagosia z Instytutu Nauk Biologicznych oraz dr. Marka Pietrowa i dr. Jana Wawryszczuka z Instytutu Fizyki. Ale idźmy dalej – w 2020 r. skomercjalizowano także 13 interaktywnych map opracowanych przez prof. Jana Pomorskiego z Instytutu Historii UMCS, a licencję zakupiło Muzeum Narodowe w Lublinie.

Dodam, że Centrum Transferu Wiedzy i Technologii tylko w zeszłym roku łącznie aplikowało o 13 grantów na kwotę blisko 34,5 mln zł. W minionym roku uczelnia zgłosiła także do ochrony w Urzędzie Patentowym RP 18 wynalazków, 2 wzory użytkowe i 1 znak towarowy. Dedykowana przedsiębiorcom oferta naszych instytutów odpowiada na zapotrzebowanie z ich strony, a prowadzona polityka wewnętrzna naszej uczelni wspiera pozyskiwanie środków zewnętrznych zarówno na prace badawczo-rozwojowe we współpracy z przemysłem, jak i na prace przedwdrożeniowe. Ta współpraca stale się rozwija i przynosi wymierne efekty i korzyści.

Wróćmy do WAXO, jednego z najważniejszych odkryć naukowców UMCS. Przecież podobnymi zagadnieniami zajmują się także uczeni z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Ale to szersza kwestia współpracy z innymi lubelskimi uczelniami.

– Lublin to miasto akademickie z kilkoma uczelniami o ogromnym potencjale, ugruntowanej pozycji w regionie i otwartości na nowe przedsięwzięcia. Podejmujemy wspólnie coraz więcej inicjatyw w wielu obszarach, zarówno tych związanych z nauką, jak i kształceniem. Wspomnę tu choćby o realizowanym z sukcesem od lat Lubelskim Festiwalu Nauki – bezprecedensowym wydarzeniu naukowo-kulturalnym w Polsce, w które zaangażowane są właśnie wszystkie lubelskie uczelnie.

Dobrze rozwija się ostatnio współpraca z Uniwersytetem Medycznym, m.in. w zakresie optometrii – dziedziny wiedzy zajmującej się procesem widzenia w kontekście oddziaływań fizycznych. Planujemy wspólny kierunek studiów oraz projekty badawcze i wdrożeniowe. Zaawansowane są również rozmowy z władzami innych uczelni zrzeszonych w ramach Związku Uczelni Lublina co do wspólnych przedsięwzięć naukowych, organizacyjnych i dydaktycznych. Współpraca lubelskich szkół wyższych jest nie tylko niezwykle ważna i rozwijająca dla każdej z nich; jesteśmy wręcz na nią skazani, w dobrym rozumieniu tego słowa.

Prof. dr hab. Radosław Dobrowolski

Fot. fot. Bartosz Proll/UMCS

Absolwent studiów geograficznych na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi UMCS (1988). Związany zawodowo z UMCS od 1987 r., gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery naukowej. Obecnie profesor zwyczajny, zatrudniony w Katedrze Geomorfologii i Paleogeografii Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku. Pełnił funkcję zastępcy dyrektora i dyrektora Instytutu Nauk o Ziemi, pierwszego dziekana Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej, a od 2016 r. został powołany do pełnienia funkcji prorektora ds. nauki i współpracy międzynarodowej UMCS.

Od września 2020 r. rektor UMCS w Lublinie. Jest geografem fizycznym, geomorfologiem, paleogeografem; autorem ponad 230 artykułów naukowych, 2 książek, 35 rozdziałów w monografiach i ponad 100 publikacji konferencyjnych. Kierownik dwóch i główny wykonawca kilkunastu projektów badawczych KBN, MNiSW, NCN i NCBiR, a także współautor kilkudziesięciu prac projektowych, wdrożeniowych i ekspertyz dla administracji publicznej.

Prof. Dobrowolski jest również członkiem licznych organizacji i komitetów naukowych, w tym: Komitetu Narodowego ds. Współpracy z Komitetem Problemów Środowiska ICSU i Międzynarodowym Programem UNESCO-MAB oraz Komitetu Nauk Geograficznych PAN (od 2016 r. – wiceprzewodniczący).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.