Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W naszej akcji Supermiasta i Superregiony 2040 zakończył się etap zbierania propozycji wyzwań dla Lublina i województwa. Naszą dotychczasową dyskusję o przyszłości zamknęliśmy listą 12 wyzwań dla miasta i regionu.. Ale to nie koniec. Prosimy naszych czytelników, aby z tej 12 wybrali jedno, ich zdaniem, najważniejsze wyzwanie.

Głosowanie potrwa do 3 maja. 7 maja ogłaszamy wyniki, czyli zwycięskie listy siedmiu wyzwań dla miasta i siedmiu dla regionu. 25 maja podsumowujemy plebiscyt na uroczystej gali.

Włodawa czeka na most

Lubelszczyzna jest regionem wykluczonym komunikacyjnie. I wcale nie zmieni tego faktu otwarcie ekspresówki z Piask do Warszawy i planowane na ten rok uruchomienie "Eski" z Lublina do Rzeszowa, która połączy stolicę regionu z autostradą, Krakowem, Katowicami, Wrocławiem i całą Europą.

Największe ośrodki Lubelszczyzny, czyli Białą Podlaską, Chełm i Zamość wciąż łączą ze stolicą regionu drogi niespełniające żadnych standardów Europy XXI w. wybudowane jeszcze w czasach PRL-u.

Ale komunikacja to nie tylko drogi. Przykład pierwszy z brzegu. Włodawa, jeden z najbiedniejszych powiatów w Polsce, od pięciu dekad walczy o budowę mostu przez Bug, który połączyłby tę część Lubelszczyzny z Ukrainą i Białorusią.

A co z transportem publicznym, autobusami, busami koleją? Wiele gmin Lubelszczyzny jest praktycznie odcięta od świata. Ludzie nie mają jak dojechać do urzędu w powiecie czy gminie, do lekarza czy sklepu. Uprzejmy sąsiad z własnym samochodem to nie jest żadne rozwiązanie. Rozwój danego regionu mierzy się poziomem rozwoju komunikacji publicznej, a z tym na Lubelszczyźnie jest fatalnie.

Skok w nowoczesność jest koniecznością

W tym tygodniu jeden ze zdolnych start-upowców, absolwent dobrego gimnazjum z Lublina, pochwalił się chipem, który wszczepiony pod skórę będzie kartą kredytową, a wkrótce kluczem do drzwi mieszkania i pilotem do garażu. Dla wielu mieszkańców Lubelszczyzny nieposiadających dostępu do szybkiego internetu, często w ogóle dostępu do sieci, ta innowacyjna historia brzmi jak ponury żart. Żart, który wybrzmiewa szczególnie boleśnie podczas narodowego lockdownu, kiedy młodzi ludzie prawie przez cały rok szkolny muszą uczyć się zdalnie. Przecież internet to komunikacja, komunikacja ze światem.

Lubelszczyzna jest jednym z najszybciej wyludniających się regionów w Polsce. Choćby taki Chełm, który przed 20. laty liczył 71 tys. mieszkańców, a dziś tylko 61,5 tys. A to oznacza, że z Chełma wyjechał co siódmy mieszkaniec.

Wyjeżdżamy z Lubelszczyzny do Warszawy, Krakowa, Wrocławia, bo po skończeniu tamtejszych uczelni znalezienie dobrej, ambitnej pracy jest czymś oczywistym. Stąd jedno z kluczowych wyzwań na 2040 rok. UMCS, największa uczelnia w regionie, z największym potencjałem i aspiracjami, musi awansować do ekstraklasy polskich uniwersytetów. Dlatego, by młodzi ludzie, lokalni liderzy zaczęli przyjeżdżać na studia do Lublina. Silny uniwersytet wzmocni Lublin, także cały region, zachęci do inwestowania na Lubelszczyźnie.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Wybieramy także siedem wyzwań dla miasta Lublin. Tutaj możesz zagłosować

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.