Dlaczego nikt nie zadba o pasaż Hansenów na Osiedlu Słowackiego? Przecież mieszkamy w mieście, które tak chlubi się swą dbałością o zabytki oraz miejsca szczególnej wartości kulturowej.

Jest sobotni, wczesny wieczór. Słońce jeszcze dość wysoko na niebie, ciepło, więc aż się prosi, by wyjść na spacer. Niespieszny, gdzieś w okolicy. Na osiedlach Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej jest wiele takich ciekawych tras spacerowych – i w zieleni, i między domami – wszędzie jest spokojnie, a o tej porze roku naprawdę pięknie. Wszędzie – poza jednym miejscem - targowiskiem przy ulicy Wileńskiej, czyli tzw. „pasażem Hansenów" – perłą „hansenowskiej idei nieskończoności i humanizmu" - jak pisano w roku 2008, gdy powszechne emocje wzbudziła nieuprawniona nadbudowa jednego z pawilonów na Osiedlu Słowackiego w Lublinie.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
"Historyk sztuki, doktor nauk humanistycznych, absolwentka KUL oraz jego były pracownik naukowy. Autorka wielu publikacji..." - dlaczego pod tym tekstem podpisana jest jedna osoba, skoro z opisu wynika, że popełniły go co najmniej dwie? Pierwszy autor to historyk sztuki, doktor nauk humanistycznych i były pracownik naukowy, drugą osobą odpowiedzialną za tekst jest absolwentka KUL i autorka wielu publikacji.
już oceniałe(a)ś
0
0