Tonące dzieci w panice chwytały się nawzajem za ręce, tworząc łańcuch, który ciągnął je na dno. Godzinę później dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 17 z ul. Krochmalnej w Lublinie dostała telegram z Kazimierza Dolnego: "Trzynaścioro dzieci z państwa szkoły utonęło".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.