To był udany powrót piłkarzy Motoru po zimowej przerwie. W piątek lubelska drużyna pokonała u siebie Górnika Polkowice 3:1.
Po zimowej przerwie II-ligowi piłkarze wracają do gry. W piątek Motor podejmie na Arenie Lublin Górnika Polkowice, z którym ma rachunki do wyrównania.
Piłkarze Motoru nadal pozostają bez wygranej. W trzeciej kolejce rozgrywek II ligi lublinianie ulegli na wyjeździe przewodzącemu stawce Górnikowi 0:2 i była to ich pierwsza przegrana w tym sezonie.
W sobotę piłkarze Motoru staną przed ciężkim wyzwaniem. Lublinianom przyjdzie się zmierzyć na Dolnym Śląsku ze spadkowiczem z pierwszej ligi - Górnikiem, który zaczął sezon od dwóch zwycięstw.
W I rundzie rozgrywek o Puchar Polski pierwszoligowy Górnik Polkowice zmierzył się u siebie z grającym o klasę wyżej imiennikiem z Łęcznej. Wprawdzie gospodarze do 90. minuty prowadzili, ale do 1/16 awansowali goście.
Wprawdzie piłkarze Motoru grali z Górnikiem Polkowice bardzo ambitnie, to jednak nie zdołali pokonać lidera II ligi. Na Arenie Lublin padł bezbramkowy remis, który jeszcze nie przekreśla szans na udział lublinian w barażach, choć mają oni spory dystans do odrobienia.
Piłkarze Motoru mają jeszcze teoretyczne szanse na udział w barażach o awans do I ligi. Aby tego dokonać, muszą jednak wygrywać, a w sobotę czeka ich piekielnie trudne zadanie, bo zmierzą się u siebie z przewodzącym stawce Górnikiem Polkowice.
Piłkarze Motoru nie przestraszyli się wicelidera II-ligowych rozgrywek. W przedostatniej kolejce rundy jesiennej lublinianie zremisowali w Polkowicach z Górnikiem i był to wynik jak najbardziej zasłużony.
W przedostatniej kolejce rundy jesiennej II ligi piłkarze Motoru staną w sobotę przed nie lada wyzwaniem. Lublinianom przyjdzie się zmierzyć na wyjeździe z Górnikiem Polkowice, który jest wiceliderem tych zmagań.
Piłkarze Górnika Łęczna kontynuują serię spotkań bez porażki. W swym ostatnim tegorocznym meczu II-ligowym zespół trenera Kamila Kieresia pokonał u siebie swego imiennika z Polkowic i spędzi zimę na pozycji wicelidera.
W sobotę piłkarze Górnika Łęczna spotkają się przed własną publicznością ze swoimi imiennikami z Polkowic. Będzie to ostatni mecz ligowy rozegrany w tym roku.
Obie górnicze jedenastki grały niegdyś w Ekstraklasie, teraz przyszło im się mierzyć o dwa poziomy niżej. Konfrontacja w Polkowicach zakończyła się podziałem punktów, co sprawia, że łęcznianie nadal są bez porażki, ale bliższa zwycięstwa była drużyna z Dolnego Śląska.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.