Nie było kontr-manifestacji tych zadowolonych, odnalezionych w neolibie #zamuraków - wyznawców kultu betonowego słoneczka, które jedną ręką zabiera ubogim (czyli sprawiedliwie karze "nieudacznków"), a drugą sypie obficie manną tłustym dewelo-misiom, które zawsze chętnie przytulą słoneczko, kiedy klimat zrobi się niesprzyjający?
Wszystkie komentarze