BTW. Zastanawiam się, co kieruje stadnym instynktem kapitalistów, którzy jak się wydaje chcą koniecznie stracić pieniądze, "inwestując" w powierzchnie biurowe klasy premium w takim miejscu jak Koziogród. Nie mają już co robić z nadmiarem kapuchy czy uwierzyli w moc Betonowego Słoneczka? Oczywiście jest jeszcze druga droga na pozbycie się nadmiaru gorącej gotówki - wejście w biznes hotelarski w Lublinie.
Dla mnie, tak czy owak, to będzie swego rodzaju rozrywka obserwować permanentnie ujemne stopy zwrotu "inwestorów", tak że budujta sobie (może aby nie na zielonym).
Czy ten oszałamiający widok na te otulone styro betonowe kloce będzie wystarczająco motywujący dla tele-molesterów przyklejonych do zestawu słuchawkowego za 1.300?
55 metrowy wieżowiec, niebywałe. Jest taka anegdotka: Pewien staruszek w NY wspiął się na Empire State Building i ogarnął wzrokiem całą okolicę, a pewien staruszek w Lublinie wspiął się na palce i wzrokiem ogarnął całą okolicę.
Wszystkie komentarze