Od wczesnego rana w Lublinie trwa 25. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Gospodarzem finału jest, tradycyjnie, Galeria Olimp, ale wolontariuszy z lubelskich sztabów
WOŚP można spotkać w każdej dzielnicy Lublina. W tym roku z puszkami w rękach na ulice
wyszło ponad 400 osób. Najmłodszy z wolontariuszy ma cztery lata, najstarszy 59. W tym roku, po raz pierwszy w historii, finał akcji odbywa się bez wsparcia lubelskiego oddziału TVP. Do akcji nie włączyło się
też wojsko. - Otrzymaliśmy odpowiedź, że wojsko ma tego dnia inne obowiązki - mówi
Tomasz Załuski, koordynator lubelskiego finału WOŚP. - Policja z kolei zadeklarowała, że
zadba o bezpieczeństwo wolontariuszy - dodaje. W tym roku pieniądze ze zbiórki zostaną
przeznaczone na ratowanie dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz na zapewnienie
godnej opieki medycznej seniorów. W ubiegłym roku w Lublinie zebrano ponad 200 tys. zł.
Wszystkie komentarze