Po raz kolejny mnie szlag trafia. Co za idiota robił ten artykuł. Pod każdym zdjęciem ten sam podpis. Nie można opisać co przedstawia zdjęcie ?!
Ludzie, ten który miałby cokolwiek do napisania (a nie tylko kilka pstryknięć cyfrówki) zachęciłby może kilku ludzi do obejrzenia wieży. A tak to nadal nikt nic nie wie.
Na szczęście można w sieci znaleźć opisy i zdjęcia zarówno baszty wodnej jak i wież ciśnień: nalacu wolności jak i przy racławickich.
Wszystkie komentarze