Sobotnie obchody związane z Narodowym Świętem Niepodległości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego i uroczystej sesji Rady Miasta w Trybunale Koronnym. Potem uroczystości przeniosły się do archikatedry, gdzie została odprawiona msza w intencji Ojczyzny. Po nabożeństwie uczestnicy wydarzenia przeszli wyłączonymi na ten czas z ruchu odcinkami ul. Królewskiej, Lubartowskiej i al. Tysiąclecia na pl. Zamkowy. Tam czekała ich główna część obchodów.
Spod prowadzących ku Lubelskiemu Zamkowi schodów do lublinian przemawiał wojewoda lubelski Przemysław Czarnek: 'Piłsudski i Dmowski różnili się mocno między sobą, nie zgadzali się w wielu kwestiach, ale realizując swoje talenty w służbie Ojczyźnie, doprowadzili nas do odzyskania niepodległości 99 lat temu. (.) Polityka nie polega na knowaniu, oszukiwaniu, usuwaniu tych, którzy są niepokorni albo których nie lubimy, bo przeszkadzają nam w naszej karierze politycznej. Polityka polega na roztropnym działaniu na rzecz dobra wspólnego, musi opierać się na prawdzie'.
Po wystąpieniach okolicznościowych Irenę Cieślak, Czesławę Zarańczyk i Józefa Mazurkiewicza odznaczono medalami Pro Patria za zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość. Wręczono również awanse wojskowe, po których nastąpiła uroczysta salwa. Tuż po niej do żołnierzy podbiegli najmłodsi uczestnicy obchodów, aby pozbierać łuski pozostałe po wystrzeleniu nabojów. Około godziny 12.30 przedstawiciele różnych organizacji i ugrupowań politycznych złożyli kwiaty pod pomnikiem Zaporczyków i tablicą upamiętniającą więźniów Zamku. Kończąca uroczystości na pl. Zamkowym defilada służb mundurowych oraz orkiestry wojskowej przyciągnęła na wydarzenie wiele rodzin z dziećmi. ali
Wszystkie komentarze