Na tę imprezę jest łatwy przepis: barwny pył, muzyka i uśmiechnięci ludzie, którzy nie boją się ubrudzić. Festiwal Kolorów po raz kolejny zawitał do Lublina. Tym razem odbył się na błoniach za Browarem Perła. Wydarzenie wywodzi się hinduskiej tradycji związanej z obchodami święta radości i wiosny. Cała zabawa polega na tym, że o każdej pełnej godzinie uczestnicy wyrzucają w powietrze kolory holi, czyli proszki będące mieszanką talku i naturalnych barwników. Niedzielne wydarzenie w Lublinie trwało od godziny 15 do 20. Po jego zakończeniu na uczestników czekało afterparty w mieszczącym się na błoniach klubie Radość.
Wszystkie komentarze