Marcin Wrona, www.flightcam.com
1 z 13
Zaczęło się w 2010 roku
Ze zdjęciami wykonywanymi z bezzałogowego statku powietrznego Marcin Wrona zetknął się w 2010 roku w USA.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
2 z 13
Sprzęt jest coraz tańszy
- Właśnie w Ameryce pierwszy raz pomyślałem, że fajnie byłoby coś takiego stworzyć w Lublinie. Jeszcze trzy lata temu nikt nie zajmował się tym w naszym mieście. Dzisiaj konkurencja jest ogromna, bo i sprzęt jest dostępny za stosunkowo niewielkie pieniądze - opowiada Wrona.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
3 z 13
Operator i fotograf
Marcin jest operatorem wielowirnikowca, jego żona Agnieszka to operator kamery i fotograf.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
4 z 13
Biznes od dwóch lat
Robieniem zdjęć z wysokości zajmują się od dwóch lat.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
5 z 13
Kamera i aparat działają niezależnie
Marcin Wrona: - Obok aparatu fotograficznego mamy zainstalowaną także kamerę, która wszystko filmuje. Wiele podobnych firm korzysta jedynie z kamery GoPro, a zdjęcia "wyciągają" ze stopklatek. U nas te dwa urządzenia działają niezależnie od siebie.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
6 z 13
Sprzęt z mocnego włókna węglowego
Platformy, których używa FlightCam zbudowane są z niezwykle mocnego włókna węglowego.
Marcin Wrona
7 z 13
Sześcioramienne drony
Drony mają sześć ramion, a na końcu każdego z nich umieszczone jest śmigło. To właśnie one generują siłę nośną, która pozwala na utrzymywanie się drona w powietrzu.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
8 z 13
Masa to ponad 10 kg
Masa startowa urządzeń przekracza 10 kg.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
9 z 13
Najpierw plan lotu
- Plan lotu ustalamy przed startem maszyny, ponieważ w powietrzu mamy bardzo ograniczony czas. Przy niskich temperaturach sprzęt wytrzyma ok. 10 minut. Potem traci energię - tłumaczy Wrona.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
10 z 13
Bezpieczeństwo priorytetem
Właściciele firmy podkreślają, że priorytetem podczas wykonywania lotów jest bezpieczeństwo ludzi. Platforma jest wyposażona w zaawansowane systemy stabilizacji i wspomagania lotu, dzięki czemu ryzyko wystąpienia awarii jest zredukowane do minimum.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
11 z 13
Kontakt z komputerem
Pilot drona cały czas pozostaje kontakcie z komputerem pokładowym, dzięki czemu na bieżąco może kontrolować pracę urządzeń pokładowych, co dodatkowo podwyższa bezpieczeństwo lotów.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
12 z 13
... i dronem
- Podczas lotu muszę przez cały czas widzieć platformę. Tak jest najbezpieczniej, bo gdy wylecimy poza budynek nie jestem w stanie ocenić, co dzieje się z maszyną. Poza budynkiem może ona np. stracić zasięg z aparatury.
Marcin Wrona, www.flightcam.com
13 z 13
To hobby
Marcin Wrona podkreśla, że to zajęcie to przede wszystkim hobby. - Cieszę się, że czasami ktoś potrzebuje naszych usług, ale tak naprawdę pieniądze które zarabiamy przeznaczamy na modernizację sprzętu - tłumaczy.
Wszystkie komentarze