Nie będzie miejskiej Gali Kultury w Filharmonii Lubelskiej. Instytucja odmówiła wynajęcia sali ratuszowi, tłumacząc to koniecznością usunięcia "nieprzewidzianych awarii". Nieoficjalnie mówi się, że prawdziwym powodem jest nominacja do nagrody dla byłego dyrektora Wojciecha Rodka.

Zaproszenia do Filharmonii Lubelskiej na coroczną Galę Kultury ratusz rozesłał już kilka tygodni temu. To zresztą właśnie tam najczęściej wręczane są nagrody dla osób i instytucji, które swoimi działaniami w mieście i regionie zasługują na specjalne wyróżnienie. Ale już wiadomo, że w tym roku zwycięzcy nie odbiorą w piątek nagród na scenie filharmonii.

Kilka dni temu podlegająca marszałkowi województwa instytucja odmówiła ratuszowi wynajęcia sali, tłumacząc się niespodziewaną awarią. Pierwszy o sprawie napisał portal jawnylublin.pl. W czwartek potwierdziła nam to także Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta Krzysztofa Żuka. - Filharmonia im. H. Wieniawskiego w Lublinie, w oficjalnej informacji przekazanej drogą mailową, poinformowała nas o tym, że z przyczyn od siebie niezależnych nie może udostępnić sali koncertowej w dniu 26 maja - wyjaśnia Duma.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Agata Żelazowska
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze