Choć od zdjęć do serialu "Ziuk. Młody Piłsudski" kręconych w Lublinie minęły już trzy miesiące, część statystów wciąż nie otrzymała wynagrodzenia za swoją pracę. - Zwodzą nas od tygodni. Ciągle słyszymy, że pieniądze będą jutro albo za tydzień, ale nic się nie dzieje - mówi jedna ze statystek, która na planie filmowym spędziła cały dzień.
"Młody Piłsudski" to kolejna fabuła, która powstaje w Lublinie. Oglądać będziemy ją na antenie Telewizji Polskiej. - Bez Lublina nie dałoby się już robić filmów historycznych w Polsce - żartuje producent kreatywny serialu. Współautorką scenariusza jest aktorka Ewa Wencel
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.